Oddany posłuszny niewolnik. Trwaliśmy w takiej pozycji dłuższy czas, gdy Pani zdecydowała się na zmianę. Ja nadal leżałem na plecach, gdy ona wstała, założyła szpilki i w rozkroku stanęła nad moją głową. Mając Jej stopy blisko siebie, widziałem linię wspaniałych nóg zakończoną wyraźnie wilgotnym sromem. Obiema rękami głaskałem Jej łydki, ciesząc oczy pięknym widokiem. Pani powoli kucnęła, teraz już silnie rozwarte krocze oparło się o moje usta.

Pierwsza część opowiadania

Rozchyliłem je i z zachwytem zacząłem lizać cipkę. Łapczywie zgarniałem ustami wargi sromowe, lizałem szparkę i łechtaczkę, wsuwałem język najgłębiej, jak mogłem. Pani lekko poruszała biodrami, rozprowadzając swoją soczystość po mojej twarzy, masowała swoje piersi i chłonęła rozkosz, jaką Jej dawałem.

Była to pierwsza część naszego spotkania. Znów znaleźliśmy się w łazience, a dotarliśmy tam w ten sposób, że ja czołgałem się mając przed sobą jej stopy. Oboje weszliśmy do wanny. Pani odkręciła wodę i kazała mi uklęknąć, a sama stanęła w rozkroku, jedną stopę opierając na krawędzi wanny. Już sama sytuacja, w jakiej się znalazłem, była podniecająca. Klęczałem u nóg atrakcyjnej kobiety, widziałem Jej zmysłowe ciało i byłem gotów zrealizować Jej wszystkie fantazje.

Pani tymczasem usiadła na krawędzi wanny. Po chwili, biorąc mnie za włosy, wcisnęła silnie moją twarz w swoje krocze i kazała się pieścić językiem. Robiłem to tak długo i skutecznie, aż doprowadziłem ją do orgazmu. Pani przez cały czas dociskała moje usta do swego sromu, trzymając mnie mocno. Gdy zwolniła uchwyt, osunąłem się wzdłuż Jej nóg i delikatnie całowałem palce stóp, czekając aż ochłonie.

Po kąpieli znów znaleźliśmy się w pokoju. Pani, wyczerpana orgazmem, położyła się i rozkazała, abym masował Jej ciało. Przystąpiłem do nowego zadania, wykorzystując nie tylko dłonie, ale też język. Nie pomijałem żadnego fragmentu i zakamarka Jej ciała. Poczułem znów pożądanie. Członek zesztywniał i ocierał się o Jej skórę. Pieściłem Jej piersi, masując je, drażniąc brodawki językiem i całując sutki. Pani zmieniała pozycje tak, że za chwilę mogłem całować Jej pośladki i przesuwać między nimi język. Wędrowałem nim wzdłuż Jej ciała, poczynając od końca stóp, przez całą długość nóg, krocza, brzuch, piersi, ramiona, aż do palców dłoni.

Pani wyraźnie wracały siły przy tym masażu, ale nie miała ochoty na więcej seksu. Widząc jednak mojego sterczącego penisa, rozkazała mi się onanizować. Spełniałem rozkaz, stojąc przed Nią i patrząc na Jej ciało. Moja masturbacja chyba lekko ja podniecała, bo rozchylając nieco nogi zaczęła przesuwać dłońmi po ciele. Ręką coraz gwałtowniej poruszałem wzdłuż członka. Uklękłem i przywarłem wargami do Jej stopy. W momencie orgazmu drugą ręką nakryłem tryskający członek. Szczęśliwy oparłem głowę na kanapie, a Pani postawiła na niej swoją stopę, jakby chciała potwierdzić swoje panowanie nade mną.

Całe to wydarzenie miało tylko tę jedną wadę, ze odbyło się w mojej wyobraźni (bynajmniej nie chorej, a na co dzień zajętej całkiem poważnymi sprawami). Jeżeli jednak są Panie, które chciałyby wyzwolić w ten lub podobny sposób swoje fantazje, znajdą we mnie inteligentnego i posłusznego niewolnika. (Dolny Śląsk), L-1101. JACEK

Galerie: